Chrzest Kacperka. Chrzest Święty w Białymstoku.

Upalny dzień. Brak chmur. Temperatura bliska 30 stopni Celsjusza. Na szczęście w murach kościoła pod wezwanie Ducha Świętego w Białymstoku można poczuć trochę ukojenia. W pamięci zapadł mi bardzo pozytywny ksiądz. Ciągły uśmiech nie schodził z jego twarzy. Widać, że to co robi, robi to z wielką pasją. I wreszcie chrzcielnica była w użyciu. Szkoda, że tak rzadko zdarza się, że chrzcielnica nie służy tylko jako podstawka na akcesoria chrzcielne. Już po ceremonii udaliśmy się do Restauracji Lipcowy Ogród,  a właściwie to do jej ogrodów, aby tam jeszcze zrobić kilka ujęć.